• 2026/09 – Komputer i aplikacja – centrum zarządzania stadem

2026/09 – Komputer i aplikacja – centrum zarządzania stadem

16,50 zł
Brutto

 

Polityka bezpieczeństwa

 

Zasady dostawy

 

Zasady zwrotu

Od tabelki do algorytmu analiza danych daje przewagę

Dane to nie wszystko. Dziś jedną z dróg do ograniczania kosztów produkcji mleka jest umiejętne korzystanie z informacji, które gromadzimy. To jeden z najważniejszych kierunków działań zmierzających do poprawy konkurencyjności gospodarstw mlecznych.

Aplikacje mobilne coraz mocniej wkraczają w nasze życie, bo ułatwiają wykonywanie wielu codziennych zadań. Wykorzystujemy je niemal na każdym kroku – zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym. Od kilkunastu lat są z powodzeniem stosowane także w zarządzaniu stadami bydła mlecznego. Z czasem smartfon przestał być jedynie elektronicznym notesem i zaczął służyć do rejestrowania wielu niezbędnych informacji, w tym dotyczących terminów wycieleń i inseminacji, zabiegów weterynaryjnych, leczenia krów czy przemieszczeń zwierząt. Aplikacje i różnego rodzaju programy zaczęły też współpracować z elektronicznymi identyfikatorami, wagami i systemami monitoringu.

Kolejny etap rozwoju przyszedł wraz z czujnikami aktywności krów, kamerami BCS, a przede wszystkim – automatycznymi systemami doju. Obecnie hodowca ma więc do dyspozycji jeszcze szerszy wachlarz możliwości. Współczesne systemy w oborach analizują dane w czasie rzeczywistym i informują, że coś „zaczyna się dziać”. Połączone zdalnie urządzenia mogą ostrzegać o ryzyku wystąpienia choroby, zbliżającym się porodzie, rui, spadku aktywności ruchowej, zmianach w częstości przeżuwania, wzroście temperatury czy problemach z pobieraniem paszy. 

Dziś kierunek rozwoju wyznacza sztuczna inteligencja. Aplikacje nie tylko gromadzą dane, ale również je porządkują, przedstawiają ich interpretację, a nawet wykrywają nieprawidłowości i wspierają hodowcę w podejmowaniu decyzji. Przechodzimy zatem od działania typu „zapisuję, co się wydarzyło” do „przewiduję, co się wydarzy”, a nawet: „sugeruję działanie”. Ten trend dobrze obrazują funkcjonalność programu SOL, aplikacje w systemach robotowych i kolejna technologiczna nowinka – wykorzystanie AI do analizy obrazu z obory. To jednak nie wszystko. Ciekawie zapowiada się możliwość zadania w przyszłości z poziomu telefonu pytania: „Co się stanie, jeśli coś zrobimy?”. Wyobraźmy sobie, że chcemy zmienić skład TMR, poprawić wentylację czy wprowadzić trzeci dój. Dziś podejmujemy decyzję i sprawdzamy jej efekty w praktyce, a to bywa kosztowne. W przyszłości zrobimy to bez konsekwencji – w świecie cyfrowym za sprawą wirtualnego bliźniaka obory.

W bieżącym numerze wiele uwagi poświęcamy m.in. jubileuszowi 35-lecia Małopolskiego Związku Hodowców Bydła i Producentów Mleka, wystawom hodowlanym oraz ratowaniu łąk i pastwisk po fali upałów. Skupiamy się jednak przede wszystkim na dobrym zarządzaniu stadem krów mlecznych za pomocą jednego z kluczowych narzędzi dostępnych na rynku – programu SOL. Piszemy o jego możliwościach, przykładach wykorzystania w konkretnych stadach, wsparciu w obsłudze oraz nowym module „Bank nasienia”. Jak pokazuje praktyka, w nowoczesnej produkcji mleka przewagę daje nie ilość zgromadzonych danych, lecz umiejętność ich właściwego wykorzystania – wyciągania trafnych wniosków i przewidywania przyszłości. 

  • Indeks
    hichb26-09
Ładowanie...