Polityka bezpieczeństwa
Zasady dostawy
Zasady zwrotu
Po cielaku poznasz, jaka będzie krowa
Pierwsze tygodnie odchowu mają ogromny wpływ na przyszłą wydajność mleczną i długość użytkowania krowy.
To jedno z pierwszych zdań hodowcy, którego zapytaliśmy o praktyczne aspekty odchowu młodzieży. Idąc tym tropem, w niniejszym numerze pokazujemy, że wysoka wydajność mleczna krów nie zaczyna się wraz z pierwszą laktacją, lecz kształtuje się znacznie wcześniej. Jej fundament buduje się od pierwszych godzin życia cielęcia, przez kolejne miesiące odchowu, aż po prawidłowo przygotowaną do wycielenia jałówkę. Jednym z kluczowych celów jest wykonanie pierwszej inseminacji już w 12.–13. miesiącu życia.
W obliczu znaczących wahań cen skupu mleka i rosnących kosztów produkcji w hodowli bydła nie ma miejsca na przypadkowość. Priorytetem jest możliwie najlepsze wykorzystanie potencjału genetycznego zwierząt. Dlatego każdy etap odchowu ma ogromne znaczenie: objętość i jakość siary, czas jej podania, żywienie, które jest ukierunkowane na podwojenie masy ciała do ukończenia 8. tygodnia życia, szybkie tempo wzrostu na poziomie ok. 1 kg/dzień, rozwój przewodu pokarmowego, zdrowotność czy optymalna kondycja w momencie pierwszego wycielenia, tj. 3,5 w skali BCS (w wieku ok. 22.–23. miesiąca życia). Błędów popełnionych na poszczególnych etapach nie da się nadrobić – a ich skutki mogą być widoczne przez całe życie zwierzęcia i pogarszać rentowność produkcji mleka. Na cielę trzeba więc patrzeć jak na inwestycję, która rozpoczyna się już od pierwszych chwil życia. Dobrze odchowana jałówka daje szansę na wysoką wydajność, dobrą zdrowotność i reprodukcję oraz długie życie w stadzie.
W bieżącym wydaniu przyglądamy się cielętom i jałówkom właśnie z tej perspektywy – jako jednemu z najważniejszych elementów zarządzania stadem o wysokim potencjale produkcyjnym. Przykładem jest m.in. zawarta w naszym numerze odpowiedź na pytanie: „Jaką dawkę mleka stosować w pierwszych dniach życia cieląt?”. Czy ograniczanie pójła z uwagi na ryzyko występowania biegunek jest uzasadnione?
Dużo uwagi poświęcamy też strategii „Federacja 2030”, a więc kompleksowemu podejściu Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka do zmieniającej się rzeczywistości, w której o konkurencyjności gospodarstw będzie decydowało nie gromadzenie, lecz interpretacja danych i wyciąganie właściwych wniosków. Plan zakłada m.in. postęp genetyczny, cyfryzację obór, pogłębioną analizę mleka i produkcję zarodków bydlęcych in vitro oraz ich genotypowanie. W numerze oprócz pierwszej odsłony cyklu poświęconego strategii przedstawiamy perspektywy stojące przed biotechnologią rozrodu w połączeniu z genomiką. W tym miejscu trzeba powiedzieć o pierwszym sukcesie – w sierpniu br. PFHBiPM po raz pierwszy zgenotypowała zarodek bydlęcy wyprodukowany in vitro!
check_circle
check_circle